To nie jest „polerowanie”. To precyzyjna praca na mikronach.
Warstwa lakieru bezbarwnego na Twoim aucie ma grubość porównywalną z kartką papieru. Każde przejście polerki zbiera z niej ułamek. Dlatego wieloetapowa korekta lakieru to nie jest zajęcie dla kogoś, kto „ma maszynę i pasty”. To praca, w której jeden zły ruch na krawędzi elementu kończy się przetarciem do podkładu i lakierowaniem.
Wiele studiów robi jedno szybkie przejście i zamyka efekt grubą warstwą wosku albo glazury z wypełniaczami. Auto błyszczy przez dwa tygodnie, a po kilku myciach hologramy i rysy wracają. U nas tego nie ma. Każdy etap zostawia lakier czystszy niż poprzedni, a efekt sprawdzamy dopiero po odtłuszczeniu, gdy nic już niczego nie maskuje.
Od 10 lat ratujemy lakiery, które ktoś wcześniej „wypolerował”. Wiemy, jak wygląda lakier po złej korekcie i ile kosztuje jego naprawa. Dlatego zanim dotkniemy Twojego auta, wiemy dokładnie, ile możemy zdjąć i gdzie się zatrzymać.
Co usuwamy
- Mikrorysy i „pajęczynę” po myciu gąbką, szczotką i w myjni automatycznej
- Hologramy i smugi po wcześniejszym, niewłaściwym polerowaniu
- Zmatowienia, utlenienie i utratę głębi koloru
- Ślady po zaschniętych owadach, ptasich odchodach i żywicy
- Rysy, które nie przebiły lakieru bezbarwnego
Głębokie rysy, które przeszły do koloru lub podkładu, nazywamy wprost: tych żadna korekta nie usunie bezpiecznie. Możemy je znacząco zredukować, ale nie będziemy obiecywać cudu kosztem grubości Twojego lakieru.
Nasz standard. Krok po kroku, bez skrótów.
- Inspekcja i pomiar grubości lakieru. Mierzymy grubość lakieru na każdym elemencie. Widzimy, gdzie auto było lakierowane, gdzie jest cienko i ile mamy zapasu. Powierzchnię oglądamy w świetle inspekcyjnym.
- Dekontaminacja. Ręczne mycie bezpieczne dla lakieru, usunięcie zanieczyszczeń metalicznych, smoły i osadów, glinkowanie. Polerowanie brudnego lakieru to wcieranie brudu w lakier.
- Zabezpieczenie detali. Uszczelki, plastiki, emblematy i krawędzie zabezpieczamy taśmą. Polerka nie ma prawa ich dotknąć.
- Test na fragmencie. Na wybranym polu dobieramy pad, pastę i technikę do konkretnego lakieru. Każdy producent ma inną twardość lakieru – nie zgadujemy.
- Korekta właściwa: cięcie. Usuwamy rysy i defekty etapami, element po elemencie, kontrolując efekt w świetle.
- Wykończenie. Kolejne etapy coraz drobniejszymi pastami usuwają ślady poprzednich i budują lustrzaną głębię.
- Odtłuszczenie i kontrola. Zmywamy resztki past i olejów. Dopiero teraz widać prawdziwy efekt. Jeśli coś zostało, wracamy do elementu.
- Zabezpieczenie efektu. Lakier po korekcie zamykamy powłoką ceramiczną albo elastomerową. Inaczej po kilku sezonach wrócisz do punktu wyjścia.
- Odbiór w świetle inspekcyjnym. Oglądamy auto razem z Tobą, panel po panelu, i przekazujemy zalecenia pielęgnacji.
Korekta to fundament. Ochrona to przyszłość.
Korekta przywraca lakierowi to, co stracił. Ale dopiero ochrona sprawia, że efekt zostaje na lata. Dlatego większość naszych klientów łączy korektę z powłoką ceramiczną Optimum albo z powłoką elastomerową. Na konsultacji powiemy, co ma sens przy Twoim aucie i sposobie użytkowania.
Grubość lakieru i ingerencja korekty w liczbach
Fabryczny lakier na autach europejskich i azjatyckich ma zwykle 90–130 µm, z czego 35–50 µm to lakier bezbarwny. Korekta jednoetapowa zdejmuje ok. 1–2 µm lakieru bezbarwnego, wieloetapowa ok. 3–5 µm. Gdy całkowita grubość powłoki spada poniżej 75–80 µm, odstępujemy od agresywnej korekty maszynowej.
| Wariant | Ile lakieru zdejmuje | Cena |
|---|---|---|
| Korekta jednoetapowa (One-Step) | ok. 1–2 µm lakieru bezbarwnego | zobacz cennik |
| Korekta wieloetapowa | ok. 3–5 µm lakieru bezbarwnego | zobacz cennik |
Wartości typowe. Dokładny efekt dla Twojego lakieru pokazuje pomiar grubości i próba polerska. Więcej piszemy w artykule Ile mikronów lakieru usuwa korekta?
Najczęstsze pytania
Czy korekta lakieru osłabia lakier?
Źle wykonana – tak. Dlatego mierzymy grubość lakieru na każdym elemencie przed rozpoczęciem pracy i zdejmujemy tylko tyle, ile jest konieczne. Profesjonalna korekta usuwa ułamek warstwy bezbarwnej, zostawiając zapas na przyszłość. Tam, gdzie lakieru jest za mało, mówimy o tym wprost i zmieniamy podejście.
Czy usuniecie każdą rysę?
Usuniemy każdą rysę, która nie przebiła lakieru bezbarwnego. Jeśli rysa sięga koloru lub podkładu, zredukujemy ją tak, by przestała przyciągać wzrok, ale nie będziemy jej „gonić” kosztem grubości lakieru. Wolimy powiedzieć prawdę na konsultacji niż oddać auto z przetartą krawędzią.
Moje auto jest nowe. Czy potrzebuje korekty?
Często tak. Nowe auta trafiają do klientów z rysami z transportu, mycia u dealera i przygotowania do wydania. Przed nałożeniem powłoki robimy co najmniej korektę jednoetapową, żeby nie zamknąć tych defektów pod ochroną na lata.
Ile trwa wieloetapowa korekta?
Od 3 do 7 dni roboczych, zależnie od stanu lakieru. Dokładny termin podajemy po inspekcji i pomiarze. Nie przyspieszamy etapów, żeby zdążyć z kolejnym zleceniem.